czwartek, 5 marca 2015

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ślub cywilny?

Wiele słyszy się mitów o ślubie cywilnym. Aż do wczoraj nie napotkałam jednak o nim żadnej sensownej notki, kiedy Magda z Zrób Swój Ślub zamieściła posta 5 mitów o ślubie cywilnym. Warto go przeczytać, jeśli jeszcze nie wiecie, na jaką ceremonię chcecie się zdecydować. 

My już od początku wiedzieliśmy, że będziemy mieć ślub cywilny. Jeszcze nawet nie byliśmy zaręczeni - teraz tylko się to umocniło, choć babcia mojego Narzeczonego wciąż próbuje nas przekonać do ślubu kościelnego. Dlaczego nie? 

Po pierwsze dlatego, że jesteśmy osobami niewierzącymi. Jeśli nie przemawia do kogoś to, że taki ślub zwyczajnie by nam z tego powodu nie odpowiadał, bo uważamy to za hipokryzję, to warto zastanowić się nad tym, że można to uznać za bluźnierstwo i brak szacunku do religii katolickiej, który to jest w Polsce szeroko, często i głośno piętnowany. 

Po drugie, nigdy żadne z nas o takim ślubie nie marzyło - zwyczajnie nie znajdował się w naszej sferze marzeń i tyle.

Po trzecie, ceremonia cywilna jest krótsza - a dla mnie jest to ważny argument. Nawet jako osoba na wpół wierząca ciężko znosiłam długie msze. Wiem, że istnieje prawdopodobnie możliwość skróconej ceremonii ślubu kościelnego, ale to z kolei mogłoby się spotkać z dezaprobatą rodziny - bo skoro już kościelny, to przecież msza powinna być! 

Oczywiście, istnieje możliwość spersonalizowania zarówno ślubu cywilnego, jak i kościelnego. Dla osób wierzących ślub kościelny musi być wspaniałym, wręcz mistycznym przeżyciem... My jednak pozostajemy przy ceremonii państwowej, urzędowej. Biorąc pod uwagę zmiany, które weszły w życie 1. marca, jeszcze chętniej wybierzemy urzędnika zamiast księdza - nie będzie trzeba brać ślubu w USC. Nie wiem, jak dokładnie rysują się koszta ślubu kościelnego ("co łaska", dekoracja kościoła i inne sprawy), ale wydaje mi się, że nadal 1000 zł dla USC (za ślub poza urzędem) może być porównywalną lub nawet niższą ceną. 

A Wy? Czy zdecydowalibyście się na ślub kościelny czy cywilny? Co sądzicie o ślubie kościelnym w sytuacji, gdy ma to stworzyć jedynie pewne pozory lub oprawę uroczystości? 

2 komentarze:

  1. Witaj,
    Planujemy ślub na sierpień przyszłego roku i także wyłącznie cywilny. Podobnie jak Wam nie marzył nam się ślub kościelny, pewnie dlatego, że nie chadzamy do kościoła. Nie chcemy oszukiwać ani siebie,ani innych, że jesteśmy głęboko zaangażowani w życie kościoła. Liczymy się z tym, że niektórym gościom się to nie spodoba, ale to NASZ ślub. Myślę, że potrafimy stworzyć niezwykłą atmosferę nawet w USC. Pozdrawiam serdecznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj!
    Sierpień to wspaniały miesiąc na ślub - jest nadal ciepło i pięknie, ale już kończą się lipcowe upały! Gratuluję :). Również uważam, ze kościelny jest dla głęboko wierzących. Rodzina powinna zrozumieć - w końcu jaki sens ma wymuszona przysięga przed księdzem? Żaden! Taki ślub moglibyście unieważnić, a nie o to chodzi w pobieraniu się. Jestem pewna, że potraficie - zawsze są śluby plenerowe :).
    Również pozdrawiam, powodzenia!

    OdpowiedzUsuń