Białe suknie ślubne zawdzięczamy chyba Coco Chanel, już nie pamiętam. Dziś jednak występują we wszystkich kolorach, jakie można sobie wymarzyć - wszystko zależy od osobowości i pomysłowości panny młodej. Dla bardziej tradycyjnych pozostają biel, kość słoniowa i ecru, inne panny młode wybierają pudrowy róż, błękit, a nawet czerń. Poszukiwanie sukni może być piękne, ale często jest - niestety - stresujące, trudne i bardzo nieprzyjemne. O salonach sukien ślubnych pisała niedawno Niepoprawna Panna Młoda.
Poświęciłam w swoim życiu jeden dzień na wypróbowanie serialu Say yes! to the dress. Efekt? Zorientowałam się, że mam zupełnie inną wizję sukni ślubnej, niż dziewczyny odwiedzające salon i zrezygnowałam z dalszego oglądania. Nie przyszło mi to trudno.
Ponieważ nasz ślub ma się odbyć w plenerze, w sierpniu, chciałabym, żeby moja suknia ślubna kojarzyła się ze świeżością, lekkością, żeby była zwiewna. Uważam, że w księżniczkowej niepotrzebnie bym się postarzała, chcę mieć raczej zakryte ramiona (mam duże piersi, które coś musi utrzymać i nie chcę, żeby wylały się z sukienki). Jestem raczej wysoka i postawna, więc prawdopodobnie zdecyduję się na suknię empire lub w kształcie A. Skąd to wiem? Czytałam na ten temat na wielu blogach i w jednej książce. Za pewien czas konieczne będzie zastosowanie tej wiedzy w praktyce.
Co zrobię? Wydrukuję lub ściągnę na telefon zdjęcia sukienek, które mi się podobają i zacznę chodzić po salonach. Prawdopodobnie zabiorę ze sobą narzeczonego, żeby zorientować się, co mu się na mnie podoba, a potem będę chodzić z Mamą i moimi druhnami - A i K (A będzie świadkową). Sprawdzę wtedy skuteczność portalu Twoja Suknia na własnej skórze - zawiera on setki modeli sukienek ślubnych, adresów salonów, wielu projektantów. Przeglądając go dowiedziałam się, że najbardziej podobają mi się sukienki Papilio, Anny Kary i Rosy Clary. Można szukać sukienki po modelu (np. empire, klasyczna, princeska), kolorze, rodzaju dekoltu, producencie. Sprawdzę więc adresy salonów, w których portal informuje, że są podobające mi się suknie, albo że dany salon ma suknie interesującego mnie producenta - i właśnie od tych salonów się wybiorę ze zdjęciami i nazwami poszczególnych modeli. Nie będę się ograniczać tylko do tego, ale reszta wyjdzie pewnie w praniu i spontanicznie na tyle, na ile się da - w wielu salonach trzeba się umówić na przymiarkę.
Mam jeszcze sporo czasu, dlatego teraz będę się skupiała na oglądaniu ich w internecie i zrzucaniu (w zdrowy sposób) boczków i chociaż części moich masywnych ud. Poniżej zamieszczę kilka zdjęć sukienek, które najbardziej mi się podobają. Wszystkie zdjęcia pochodzą z portalu Twoja Suknia.
Jakie są Wasze wymarzone, idealne suknie ślubne? Gdzie będziecie ich szukać?
Suknie ślubne Papilio
Ornella, 2014
Noelia, 2014
Suknie ślubne Anna Kara
Karen, 2015
Summer (?), 2015
I jedna suknia ślubna Rosa Clara, w dwóch kolorach - bieli i pudrowym różu:
Ursa, 2014







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz